Pokazywanie postów oznaczonych etykietą negocjacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą negocjacje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 stycznia 2012

4 powody, dla których Twoje dziecko może okazać się lepszym negocjatorem niż TY!


Jak ugrać najlepsze kontrakty sprzedając jak 6-latek?
W trakcie szkoleń z zakresu negocjacji zastanawiamy się, jak efektywne w działaniu są dzieci, gdy czegoś pragną? Nie jesteśmy w większości przypadków w stanie im odmówić. Dlaczego? Jak one to robią? W rzeczywistości są to skuteczne a zarazem naturalne techniki negocjacyjne. Jest to, zatem doskonała ilustracja tego, jak proste mogą być negocjacje, gdy wiemy, jakimi zasadami mamy się kierować.  
Jako dorośli mamy tendencję do komplikowania wielu spraw i do kształtowania nawyków, które często odnoszą efekt przeciwny od zamierzonego. Stworzyliśmy listę czterech najważniejszych umiejętności negocjacyjnych, obserwując codzienne zachowanie dzieci, które chętnie dzieliły się swoimi umiejętnościami negocjacyjnymi (oczywiście nie będąc tego świadomym).

Dzieci zadają wiele pytań
„Daleko jeszcze? Daleko jeszcze? No daleko jeszcze?! No to daleko, czy nie?”
Na ogół zachęcamy dzieci do zadawania pytań za każdym razem, gdy czegoś nie rozumieją lub chcą się czegoś dowiedzieć. Jako dorośli, zadawanie pytań traktujemy, jako sygnał, że druga strona nie do końca wie, o co chodzi i co tak na prawdę ma zrobić. Na przykład, czy nie zdarzyło Ci się kiedykolwiek przytakiwać podczas spotkania biznesowego, nie mając zielonego pojęcia, o czym jest rozmowa? A gdyby tak poprosić o powtórzenie, albo wyjaśnienie?
Rada: zadawaj więcej pytań, reasumuj, co kilka minut waszą rozmowę. Maksymalnie precyzuj wszystkie twierdzenia, w których nie występują jasno określone wartości, takie jak: trochę, około, mało... Precyzuj je za pomocą takich pytań, jak: „Co dokładnie przez to rozumiesz?”, „Jak często się to zdarza?”, „Czy możesz podać przykład?”

Dzieci dokładnie wiedzą, czego chcą...
...i są gotowe o to poprosić. Kiedy dziecko prosi o lizaka, lalkę, klocki lego czy inne zabawki – mówi to wprost. Wydaje się to takie proste, a mimo to mamy z tym duży problem. Wydaje nam się, że przyznanie się do tego, czego pragniemy jest otwarciem się, które może doprowadzić do bycia na przegranej pozycji podczas negocjacji. Nic bardziej mylnego! Kiedy druga strona nie wie, czego chcemy nigdy tego nie dostaniemy!
Rada: Bądź odważna/odważny i otwarta/y i proś o to, co chcesz uzyskać. To bardzo proste nawet 6-latek jest w stanie to zrobić!

Dzieci nie odpuszczą, póki nie otrzymają konkretnej odpowiedzi
Jeśli masz dziecko zrób mały eksperyment: policz, ile razy w ciągu 7 dni wystarczyło tylko RAZ powiedzieć „nie” do dziecka (np. na pytanie, czy może zjeść słodycze przed obiadem), aby zrozumiało, że nie uzyska tego, czego w danej chwili pragnie i skończy dyskusje, dalsze pytania lub prośby. Wydawać się może, że dzieci słowo „nie” traktują jak początek negocjacji, a nie koniec.
Rada: Bądź jak 6-latek. Kiedy usłyszysz „nie”, zastanów się, co zrobiłoby dziecko – zapytałoby „dlaczego?”, zamiast się od razu poddawać.

Dzieci są twarde
Dzieci nie skończą zadawać pytań, póki odpowiedź nie będzie dla nich satysfakcjonująca. Zobacz, jak często na Twoją odpowiedź pada pytanie „dlaczego?”. Dzieci twardo dążą do otrzymania tego, czego chcą – będą pytać „dlaczego nie?”, „czemu?”, a przy tym będą bardzo uważnie słuchać Twoich odpowiedzi.
Rada: Bądź wytrwała/y. Stwórz listę pytań i sprawdź, czy masz odpowiedzi na nie i jakie zadałbyś kolejne?

Co dalej?
Wiele nieskutecznych zachowań rozwijamy przez lata, jako dorośli i nie można się z dnia na dzień ich pozbyć. Ale można wykonać krok ku lepszemu i wspomóc rozwój umiejętności poprzez wdrażanie powyższych zasad. Czytałam wiele książek nt. pieczenia, ale moje umiejętności nie zwiększyły się, póki sama nie spróbowałam upiec tortu na urodziny dziecka.
Rozwój umiejętności, czy to w zakresie skutecznych technik negocjacyjnych, czy też pieczenia ciast wymaga zainwestowania swojego czasu w praktykę. Poproś najbliższych, aby przekazywali Ci konstruktywne opinie na temat Twoich postępów. Negocjuj, kiedy tylko możesz, aby wykształcić w sobie te podstawowe a zarazem skuteczne zasady. Skorzystaj z porad coacha – eksperta, jeśli to możliwe. Poświęcenie swojego czasu jest tego warte, kiedy mówimy o większej skuteczności w przyszłości.

Udanych negocjacji!

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Jak wynegocjować lepsze wynagrodzenie?


Na warsztatach Uczestnicy naszych szkoleń stwierdzają, że najgorszym koszmarem negocjacji nie jest negocjowanie transakcji handlowych w firmie, ale negocjowanie własnego wynagrodzenia! Prawdopodobnie zgodzisz się z tym stwierdzeniem, dlatego, aby ułatwić rozmowę z szefem poniżej przedstawiamy Wam kilka ważnych zasad, którymi należy się kierować podczas negocjacji.


Przygotuj się!
Powinnaś/powinieneś poświęcić tyle samo czasu przygotowaniu się do tej rozmowy, jak do najważniejszych negocjacji dotyczących komercyjnych transakcji. Skoro zawsze jesteś dobrze przygotowana/y do negocjacji handlowych, to dlaczego miałabyś/miałbyś się nie przygotować do negocjacji swojego wynagrodzenia?!
Przygotuj sobie ramę rozmowy negocjacyjnej, wypunktuj sobie mocne argumenty i myśl pozytywnie. Pamiętaj, jeśli dobrze się przygotujesz zwiększysz swoje szanse!

Wiedz, czego chcesz
Bądź optymistą, uwierz w siebie, ale bądź też realistą. Dokładnie zdefiniuj, czego oczekujesz i co w zamian dasz firmie. Pokaż, że nie zależy Ci tylko na otrzymaniu wyższego wynagrodzenia. Stwórz w domu listę oczekiwań swoich i przypuszczalnie szefa po to, aby jego argumenty i propozycje nie były dla Ciebie zaskoczeniem. Swoje oczekiwania zdefiniuj w postaci korzyści dla Firmy.

Opanuj się
Reprezentujesz siebie i swoje interesy. W takiej sytuacji emocje, które odczuwasz są o wiele silniejsze i mają ogromny wpływ na Twoje umiejętności negocjacyjne. Postaraj się zachować spokój emocjonalny i opanowanie. Na pewno zmniejszysz/złagodzisz stres jeśli będziesz dobrze przygotowana/y.

Pochwal się....
...bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. Prawdą jest, że cisi posiądą na własność ziemię, ale na określonych warunkach. Istnieje naturalna tendencja w społeczeństwie, że nie mówimy o naszych osiągnięciach i nagrodach. Skromność jest dobra, kiedy przemawiamy publicznie, ale nie w przypadku negocjowania wynagrodzenia. Jesteś na takim spotkaniu, ponieważ firma uznała, że TY najlepiej przyczynisz się do jej sukcesu. Twoją siłą są udokumentowane umiejętności i osiągnięcia i potencjalny wkład w rozwój firmy – wyraźnie to podkreśl, dzięki temu wzmocnisz swoją pozycję.

Poznaj zasady negocjacji wewnątrz w firmie
Bardzo ważne jest, aby poznać system płatności wynagrodzeń w firmie. Jakie są ograniczenia nałożone na bezpośredniego kierownika, co możemy osiągnąć, jak obecnie działa firma, jakie są ograniczenia finansowe? Od czego uzależnione jest wynagrodzenie i jakie są wymagania dla pracownika, jak mierzy się jego efektywność? Odpowiedz sobie na każde z tych pytań na długo przed negocjowaniem wynagrodzenia. Istotne jest, aby zrozumieć system płatności wynagrodzeń pracowniczych i jego ograniczenia. W skrócie: poznaj zasady gry!

A może coś innego? 
Pamiętaj, że wynagrodzenie nie musi być w formie pieniężnej. Często firmy nie podnoszą wynagrodzenia tylko wypłacają je w formie, takich jak karnety do klubów fitness, bony do hipermarketów, wycieczkę dla rodziny w wakacje, szkolenia specjalistyczne, kursy językowe, szkoły podyplomowe, elastyczny czas pracy, laptop, sesje coachingowe – prestiżowe indywidualne sesje zwiększające efektywność osobistą w pracy i życiu prywatnym.  Nie zapominaj, że część ewentualnej podwyżki w formie pieniężnej i tak „zjadłyby” podatki. Dlatego też powyższa forma wynagrodzenia jest warta przemyślenia. Stwórz sobie „listę życzeń”, która ułatwi przełożonemu zorientować się, co jest dla Ciebie najbardziej atrakcyjne. Pamiętaj, aby na liście życzeń znalazły się pomysły, które przyczynią się do rozwinięcie kariery i przyczynią się do polepszenia jakości Twojego życia.

Powodzenia! Pamiętaj: szczęście sprzyja odważnym i dobrze przygotowanym!!!